Nigdy nie zgadniesz: którą rolę Nicolas Cage uważa za najlepszą w swojej karierze

Spis treści:
Czas na ponowne obejrzenie znakomitego filmu z młodym aktorem.

Czy wiesz, którą rolę filmową Nicolas Cage szczególnie sobie ceni i uważa za najlepszą w swojej bogatej karierze? Nie, to nie jest Memphis z “Gone in 60 Seconds” i nawet nie Castor Troy z filmu “Face/Off”. Aktor zdał sobie sprawę dopiero w późniejszych latach, że najbardziej poruszyła go postać z wczesnego filmu Davida Lyncha.

Kogo Zagrał Cage

Dyskusja dotyczy filmu “Wild at Heart” (1990), w którym Cage zagrał Sailora Ripleya. Jest młodym mężczyzną z kryminalną przeszłością, który właśnie wyszedł z więzienia. Jego charakterystyczną cechą jest kurtka ze skóry węża, którą nosi z szacunkiem, uważając ją za swój talizman.
Młody mężczyzna z gęstymi włosami w skórzanej kurtce i jaskrawej koszuli patrzy w kamerę na tle szarej ściany
Młody Nicolas Cage
Pomimo surowego wyglądu, Sailor jest romantykiem w głębi serca. Jest szaleńczo zakochany w Luli Fortune, granej przez młodą Laurę Dern, a ich namiętny związek staje się głównym wątkiem filmu.

Po wyjściu na wolność ponownie spotyka się z ukochaną. Para wyrusza w romantyczną podróż, ale są ścigani przez płatnych zabójców. Tymczasem matka Luli jest gotowa zrobić wszystko, aby rozdzielić córkę od narzeczonego.

Co Myśli o Tej Roli

Aktor przyznał, że na planie Lynch pozwolił mu nie tylko wykonywać wcześniej napisany tekst, ale także improwizować, naprawdę ciesząc się procesem.
Kobieta w czarnej sukni stała w kabriolecie i delikatnie dotknęła twarzy mężczyzny w czarnej koszulce i okularach przeciwsłonecznych.
Scena z filmu "Wild at Heart"
Źródło:
„Nigdy nie doświadczyłem takiej przyjemności z pracy jak z Davidem Lynchem. Uważam 'Wild at Heart' za jeden z najlepszych filmów w mojej karierze. Nie będę miał innego filmu jak ten. [Lynch] nie da się zastąpić,” powiedział Cage po śmierci reżysera (zoomboola.com przypomina: Lynch zmarł 15 stycznia 2025 roku).
Zapytałem go: „David, czy mogę się bawić podczas kręcenia filmu?”. A on odpowiedział: „Nickster, to nie tylko dozwolone, to konieczne!”. W tamtym czasie grałem w filmach takich jak 'Birdy' i starałem się stosować wszystkie te praktyki samoudręczania, jak De Niro. Lynch uwolnił mnie od tego wszystkiego.
Film jest organicznym połączeniem trzech gatunków jednocześnie: kryminału, dramatu i thrillera. Co ciekawe, premierowe pokazy 'Wild at Heart' bardzo zmartwiły Lyncha. Widzowie masowo opuszczali kina i wydawało się, że film można uznać za porażkę.
Ale jak dobre wino, zyskał na wartości na przestrzeni dekad. To swego rodzaju koncentrat wszystkich twórczych wyrażeń reżysera w jednym filmie: nawet muzykę do filmu napisał sam Lynch. Ocena filmu na IMDb wynosi 7,2/10.