Jeśli jeszcze nie słyszałeś imienia Amber Midthunder, to być może nie śledzisz najnowszych trendów w Hollywood. Ta, która mistrzowsko przechytrzyła Predatora w "Prey", teraz równie zręcznie poluje na główne role. I wydaje się, że przemysł filmowy wiąże z nią duże nadzieje.
Droga do Wielkich Projektów: Jak Amber stała się nową gwiazdą ekranu
W 2022 roku Amber Midthunder wkroczyła w świat wielkiego kina, stając się prawdziwą rewelacją dzięki filmowi "Prey," prequelowi do "Predator." Nie tylko przetrwała w nieprzeniknionych lasach, ale stała się bohaterką, która pozostawiła swój ślad w tej ikonicznej serii.
Od Shiprock do Hollywood: Jak Jej Ojczyzna Wpłynęła na Karierę Aktorki
Midthunder urodziła się w Shiprock, małym miasteczku na terenie rezerwatu rdzennych Amerykanów w Nowym Meksyku, wśród ludu Nawaho. Na swoich mediach społecznościowych aktorka często dzieli się postami odzwierciedlającymi jej związek z rodzimą kulturą.To zaangażowanie w swoje korzenie budzi szacunek.
Jestem po prostu rdzenną osobą, która stara się najlepiej jak potrafi stanąć w obronie swojego ludu, przyznaje skromnie Amber.
Przeprowadzka do Los Angeles była dla Amber jak bilet w jedną stronę — prosto do świata przesłuchań, kamer i wielkich marzeń. Role w "Legion" (który ma 91% świeżości na Rotten Tomatoes) i "The Ice Road" oznaczały pewny start, choć bez rozgłosu. Potem przyszło "Prey" i wszystko ruszyło z kopyta.
Jeden na jednego z Predatorem
Akcja filmu "Prey" rozgrywa się w 1719 roku. Bohaterka Midthunder, Naru z plemienia Komanczów, spotyka złowrogiego kosmitę, który poluje na ludzi dla sportu.Występ Amber był tak potężny, że wewnętrzna siła jej postaci dosłownie wylewała się z ekranu, pozostawiając widzów i krytyków ocierających łzy podziwu. Na IMDb jej rola otrzymała wysokie oceny, a film ma solidne 7,1, co jest całkiem niezłym wynikiem jak na film akcji.
"Prey" uczyniło Midthunder pierwszą rdzenną amerykańską aktorką prowadzącą film dużej wytwórni.
To ogromne osiągnięcie dla naszych ludzi, zwłaszcza dla rdzennych kobiet, wyjaśnia Amber.
Symbol zmiany w przemyśle filmowym
Amber Midthunder reprezentuje nowy typ bohaterki, która staje się coraz bardziej pożądana we współczesnym kinie. W przeciwieństwie do tradycyjnych postaci z filmów akcji, jej bohaterki nie podążają po prostu tą samą starą ścieżką.W ostatnich projektach aktorki — czy to w przerażającym "Opus" z Johnem Malkovichem, czy w dziwnie romantycznym "Novocaine" — Midthunder wyraźnie nie boi się przekraczać granic. Niezależnie od tego, czy gra irytującą konsjerżkę, czy przebiegłą oszustkę, Amber niezmiennie potrafi pokazać nowy aspekt swojego talentu. W występach Midthunder, moim zdaniem, zawsze jest coś, co sprawia, że widzowie zapominają, że to "tylko postać", a nie prawdziwa osoba. A my, redakcja zoomboola.com, jesteśmy przekonani: w tym tkwi jej siła.