Biografia Lewisa Pullmana
Lewis Pullman dowodzi, że hollywoodzki nepotyzm nie zawsze oznacza łatwą przepustkę do kariery. Jasne, jest synem Billa Pullmana, ale w branży wyrobił sobie własną markę dzięki autentycznemu talentowi i naturalnemu charyzmatowi. Większość widzów kojarzy go jako Boba Reynoldsa, czyli Sentry'ego, z marvelowskiego hitu Thunderbolts, który zapoczątkował zupełnie nową erę Avengersów.
Wczesne lata i rodzina
29 stycznia 1993 roku w Los Angeles przyszedł na świat chłopak, który z czasem pójdzie w ślady ojca – ale na własnych warunkach. Jego tatą jest Bill Pullman, ikona kina lat 90., znana przede wszystkim z roli prezydenta w Independence Day (1996). Mama, Tamara Hurwitz, to profesjonalna tancerka i choreografka, artystka w każdym calu.Lewis jest środkowym dzieckiem z trojga rodzeństwa. Każde z nich poszło w twórczym kierunku, choć w zupełnie różnych odmianach. Starsza siostra Maesa została piosenkarką. Młodszy brat Jack wybrał najbardziej niespodziewaną ścieżkę – został lalkarnikiem.
Edukacja
W liceum w Los Angeles Lewis wiedział już, że ciągnie go do aktorstwa, ale po maturze w 2011 roku nie poszedł od razu na lekcje aktorstwa. Zamiast tego zapisał się na wydział pracy socjalnej w Warren Wilson College w Swannanoa w Północnej Karolinie.Przez następne cztery lata łączył studia, pracę i pierwsze filmowe eksperymenty. Dni spędzał, studiując socjologię i psychologię, wieczorami obsługiwał koparki, żeby dorobić. "Myślałem, że jeśli aktorstwo nie wypali, zostanę operatorem koparki – solidny zawód" – żartował lata później.
W maju 2015 roku Pullman obronił dyplom z pracy socjalnej, ale już wiedział, że podąży inną drogą. A los niemal natychmiast podsunął mu okazję.
Kariera aktorska
Jak wiele hollywodzkich historii, wszystko zaczęło się od szczęśliwego trafu. We wrześniu 2015 roku rodzice szkolnego kolegi Lewisa – reżyserzy Jonathan Dayton i Valerie Faris, duet odpowiedzialny za kultową "Little Miss Sunshine" – szukali młodego aktora do pilota "Highston" dla Amazon Studios z Sachą Baronem Cohenem.Lewis przeszedł casting i zdobył główną rolę 19-letniego Highstona Liggettsa, którego wyimaginowani przyjaciele okazują się prawdziwymi celebrytami. W pilocie wystąpili raper Flea i legenda koszykówki Shaquille O'Neal. Krytycy chwalili odcinek, ale serial został skasowany po jednym epizodzie. Rozczarowujące? Jasne. Ale dało Lewisowi szybki kurs tego, jak naprawdę działa telewizja.
2017 rok przyniósł kilka projektów naraz. Największym był rodzinny western "The Ballad of Lefty Brown" z Billem Pullmanem, w którym Lewis zagrał syna jego postaci. Chemia między nimi? Naturalnie, całkiem autentyczna.
W tym samym roku pojawił się w "Aftermath" z Arnoldem Schwarzeneggerem, brytyjskim filmie "Lean on Pete" oraz dramacie sportowym "Battle of the Sexes" u boku Emmy Stone i Steve'a Carella.
2018 stał się jego przełomowym rokiem. W lutym do kin wszedł sequel horroru "The Strangers: Prey at Night", kontynuacja oryginału z 2008 roku. Lewis zagrał jedną z głównych ról – członka rodziny, która staje się ofiarą zamaskowanych psychopatów. Film zarobił 32 miliony dolarów przy budżecie 5 milionów – solidny wynik jak na gatunek.
Reżyser wspominał później proces castingu: "Widzieliśmy mnóstwo aktorów, a potem wszedł Lewis – i po prostu wiedzieliśmy. Ostatni raz miałem takie przeczucie przy Chrisie Hemsworthcie w 'Cabin in the Woods'."
W maju 2019 roku Hulu wypuściło adaptację powieści Josepha Hellera "Catch-22" od George'a Clooneya. Lewis zagrał majora Majora Majora – postać o absurdalnym imieniu. Rola była niewielka, ale zapadająca w pamięć, a krytycy zwrócili uwagę na jego talent komediowy.
Mniej więcej w tym samym czasie Pullman pojawił się w niezależnym thrillerze "Them That Follow" z Alice Englert.
Rok 2020 przyniósł mu niewielką rolę w niezależnym filmie "Pink Skies Ahead". Ruszyła też produkcja "Top Gun: Maverick", choć premiera została kilkukrotnie przesunięta przez pandemię.
Film okazał się fenomenem – 1,4 miliarda dolarów w box office'ie, powszechny zachwyt krytyków i widzów. Dla Lewisa była to przepustka do pierwszej ligi Hollywood.
W tym samym czasie aktor pracował nad serialem Amazon "Outer Range", grając Rhetta Abbotta u boku Josha Brolina.
Rok 2023 dodał do jego filmografii kilka znaczących ról. Jest pastor Owen z dramatu "The Starling Girl", przewodniczący bractwa z thrillera "The Line" i Kiefer z ostatniego filmu Williama Friedkina "The Caine Mutiny Court-Martial".
Prawdziwą gratką dla fanów Pullmana był miniserial Apple TV+ "Lessons in Chemistry" z Brie Larson w roli głównej. Lewis zagrał Calvina Evansa, genialnego chemika i miłość życia głównej bohaterki. Rola przyniosła mu nominacje do Emmy i Critics' Choice Award.
Muzyka
Muzyka to dla Lewisa nie tylko hobby – to drugi zawód. W liceum (około 2010 roku) założył wraz z kolegami z klasy – wokalistką Eden Brolin, klawiszowcem Freddiem Raischem i gitarzystą Dashelem Thompsonem – zespół Atta Boy.W 2012, zaraz po maturze, nagrali debiutancki album "Out of Sorts". "Dziwaczny eksperyment", jak sam to Lewis określił. Potem wszyscy rozjechali się na studia, a zespół zamarł na osiem lat.
Życie prywatne Lewisa Pullmana
Od września 2020 do sierpnia 2023 roku Lewis Pullman spotykał się z piosenkarką i aktorką Rainey Qualley, córką Andie MacDowell. Po raz pierwszy pokazali się razem publicznie na premierze "Top Gun: Maverick" w maju 2022 roku.
Wreszcie na początku września para oficjalnie pojawiła się razem na premierze "The Housemaid", w którym Pullman gra główną rolę.
Lewis Pullman dziś
Rok 2025 przyniósł mu wielkie sukcesy. W kwietniu odbyła się premiera "Thunderbolts", 36. filmu z Marvel Cinematic Universe. Lewis wcielił się w Boba, pozornie naiwnego i bezbronnego młodego mężczyznę z mroczną przeszłością pełną traum psychicznych. Pod koniec filmu staje się Sentry, jednym z najpotężniejszych superbohaterów i członkiem nowej drużyny Avengers.W wywiadzie dla Men's Health Pullman szczerze przyznał:
We wrześniu otrzymał nagrodę IMDb "Breakout of the Year" na Toronto International Film Festival. Wyróżnienie dostał za rolę w historycznym musicalu "The Testament of Ann Lee". Film opowiada historię Ann Lee, założycielki sekty religijnej Shakerów w XVIII wieku. Samą Ann zagrała Amanda Seyfried, a Lewis wcielił się w jej brata.Marvel zawsze wydawał mi się nieosiągalnym światem, stolikiem fajnych dzieciaków, do którego możesz nie dostać zaproszenia. A teraz tam jestem.
Znalazłeś błąd? Zaznacz tekst i naciśnij Ctrl+Enter
Błąd w tekście? Zaznacz go — pojawi się przycisk wysyłania
Подробности о публикации