Kate Winslet nakręciła film na podstawie scenariusza swojego syna. Oto co wiemy o "Goodbye June"

Kate Winslet podjęła śmiały nowy krok w karierze — jej reżyserski debiut "Goodbye, June" ma premierę na Netflixie 24 grudnia. Scenariusz napisał ktoś, kto zna ją lepiej niż ktokolwiek inny — 21-letni syn aktorki, Joe Anders.

O czym jest film

Akcja rozgrywa się w wigilię Bożego Narodzenia. Czworo dorosłych dzieci wraca do rodzinnego domu, gdy dowiadują się o poważnej chorobie matki June.

Próbując poradzić sobie ze skomplikowanymi relacjami z ojcem i między sobą, główna bohaterka postanawia zmierzyć się z odejściem na własnych warunkach — z ironiczną szczerością, silnym charakterem i miłością do najbliższych.
Aktorka Kate Winslet w beżowym płaszczu daje wskazówki mężczyźnie z kamerą
Zdjęcie z planu "Goodbye June"
Źródło:
June gra Helen Mirren, a towarzyszą jej Toni Collette, Andrea Riseborough, a także Johnny Flynn i Timothy Spall. Na ekranie pojawia się również sama Kate Winslet.

Wszystko, co wiemy o filmie

Debiut Kate Winslet

Po dziesiątkach kultowych ról aktorka po raz pierwszy stanęła za kamerą. Powiedziała Deadline, że lata pracy z różnymi reżyserami wpłynęły na tę decyzję: "Byłam na planach wystarczająco długo, żeby wiedzieć, co działa, a co nie".

Scenariusz jej syna

Joe Anders dorastał w otoczeniu kina i zainspirował się do napisania własnego scenariusza. Winslet przyznała, że po przeczytaniu jego pracy po prostu nie mogła przekazać projektu innemu reżyserowi.

Zdjęcia

Film kręcono w Londynie i okolicach, w tym na kampusie uniwersytetu St. Mary's w Twickenham. Produkcja trwała od lutego do kwietnia 2025 roku.

Premiera

Światowa premiera odbyła się po cichu wcześniej w tym roku, ale pełne kinowe wydanie zaplanowano na 12 grudnia, a film trafi na Netflix zaledwie kilka dni później.
Aktorka Kate Winslet siedzi za kierownicą samochodu, podczas gdy aktorka Toni Collette rozmawia przez telefon obok niej
Scena z "Goodbye June"
Źródło:
Reakcje obsady

Toni Collette napisała w mediach społecznościowych po zakończeniu zdjęć: "Nie chciałam, żeby to się skończyło. Serce mi pęka".

Dlaczego warto czekać na premierę

"Goodbye June" zapowiada się na więcej niż tylko świąteczny dramat — to głęboko osobisty projekt, w którym rodzinne relacje na ekranie odzwierciedlają te za kulisami. To historia o tym, że nawet w obliczu straty wciąż jest miejsce na miłość, humor i nowe początki.

Dla Kate Winslet to szansa na udowodnienie, że naprawdę utalentowani ludzie odnoszą sukces we wszystkim, czego się podejmą. Teraz jest nie tylko aktorką, ale też reżyserką. Jak dobrą? Przekonamy się pod koniec roku. Wcześniej na zoomboola.com informowaliśmy, że twórca "True Detective" robi nowy serial z Matthew McConaugheyem.