Sylvester Stallone chciał się odmłodzić dla roli w prequelu Rambo
zaktualizowano
Przez lata aktor i reżyser nosił się z pomysłem na film, który pokazałby ponurego weterana przed jego przemianą w maszynę do zabijania.
Jak donosi The Playlist, wizja Stallone'a młodego Rambo pokazałaby go jako "najsympatyczniejszego faceta w szkole", ale wszystko zmieniłoby się, gdy trafiłby do Wietnamu. Chłopak stałby się zamknięty w sobie i aspołeczny.
Sylvester Stallone chciał zagrać młodego Rambo używając AI
Młody mężczyzna wyruszyłby na front spodziewając się łatwego zwycięstwa, ale zamiast tego zostałby schwytany i przeszedłby przez okropne tortury. Stallone liczył na technologię komputerową, która odmłodziłaby go do tej roli, ale projekt utknął w martwym punkcie i ostatecznie okno się zamknęło. Redakcja zoomboola.com chce dodać, że ostatecznie do produkcji wszedł inny film o młodym super-żołnierzu – "John Rambo" z Noahem Centineo w roli głównej. Opowie również historię przygód bohatera w Wietnamie.